Wyropienie 1 okularów, można z dawnej recepty?

Porady, opinie i komentarze dla użytkowników okularów, soczewek kontaktowych, itp. Dostęp mają wszyscy zarejestrowani użytkownicy forum. Wymagana jest REJESTRACJA.
maciuss
Posty: 12
Rejestracja: 26 sie 2015, 14:43

Wyropienie 1 okularów, można z dawnej recepty?

Postautor: maciuss » 26 sie 2015, 14:52

Dzień dobry.
Mam takie pytanie.
Jestem z zawodu kierowcą busa. Nigdy nie nosiłem okularów, miałem przepisane 7 lat temu ( w wieku 18lat ), jeśli dobrze pamiętam -1 Diopria, nie wyrobiłem ich. W prawie jazdy nie mam żadnej adnotacji, jazda w okularach, Lekarz także kazał wyrobić po zdanym kursie na prawko i zakładać jeśli potrzebuje , szczególnie w trudnych warunkach drogowych. Okularów nie nosi się cały czas?
Dopiero teraz zaczęło mi przeszkadzać poświaty widziane w nocy wybrałem się do okulisty i powiedziałem co jest wg mnie nie tak. Okulistka po zbadaniu powiedziała że nie widzi nic niepokojącego i mi wkładała jakieś szkiełka i czy widzę różnice. Róznica nie była duża to uznała że nie potrzebuje korekcji wzroku. I sam nie wiem czy to dlatego tak mnie potraktowała że to na NFZ?
Wcześniej jak miałem 18 lat pamiętam że nie mogłem odczytać tej linijki co mi pokazywali i mi przepisali okulary i wcale nie były jakieś tam słabe bo one miały aż -1 diopria. Czy mogę okulary z tamtej recepty wyrobić czy mi nikt ich nie wyrobi bo slyszałem że recepta jest ważna 3 miesiące?
Najbardziej mi przeszkadza w nocy jak mi się oczy otworzą :shock: to mi się zlewa obraz, widzę podwójnie znaki, napisy, tylne światła. Wszystko się wyostrza i znów widzę pojedynczo jak sobie po oczach poświecę telefonem ew. oświecę lampkę.
Zauważyłem też że jednym okiem widzę troszkę słabiej, jak przez mgłę. W dzień dwojgiem oczów widzę ostro, każdym pojedynczym jak przez mgłę ale to chyba normalne?
Tamta recepta odnosi się do dali. Czyli rozumiem że powinnem je nosić tylko do dali? A czy nie powinienem mieć osobnych okularów do dali i do bliży jak mają wszyscy?

Poszedłem również wczoraj do optometrysty, to nie był lekarz medycyny sp. okulista na pewno. Sprawdził takim komputerem i mi dał przed oko taką maszynę. Zaproponował szkła. Powiedziałem że nie widzę zbytniej różnicy i przepisał takie same jak wyszło z tej kopiarki. Szkła są bardzo mocne. Więc mnie dziwi dlaczego Pani okulistka nie przepisała ich wcale a Pan optometrysta przepisał 2.0 i 2,5. Czy takie okulary nie popsują mi wzroku? Bo teraz jestem w kropce. Czy nie robić wcale. Czy zrobic te z 1 recepty czy te z 2 recepty. Co prawda jak mi założył na takim rusztowaniu szkła to w tych okularach od optometrysty nawet nie musiałem zbytnio myśleć czy tam jest 1 czy 0 czy 7 czy 1 tylko widziałem to tak jak na wyciągnięcie ręki. Z jego rozmowy też wyszło coś dziwnego. Wg niego mam bardzo słaby wzrok, duża wada wzroku, okulary obligatoryjnie mam nosić. Ale jak się spytałem czy mam w nich jezdzić? Powiedział że on nie jest uprawniony do wydawania zgody na prowadzenie pojazdów w okularach czy też nie i to trzeba się spytać okulistki.
Więc jeśli ona nic nie powiedziała ani nie przepisała to czemu ten Pan powiedział że niby mam taki słaby wzrok? A po drugie troszkę czytałem że od przepisywania korekcji są optometryści to jak ten Pan się tak bardzo zna w odróżnieniu od lekarki? To czemu nie moze zadecydować? Np wydać zaświadczenia do prawa jazdy lub jakielkolwiek zawodu gdzie jest potrzebny idealny wzrok?
Ten Pan też powiedział że jakbym nosił okulary od (dziecka? ) to był ostrzej obecnie widział bo w moim wieku i starsi widzą parę linijek więcej niż ja. U okulisty odczytałem przecież ostatnią linijkę bez okularów !? Nie było już dolnych?
U tego Pana były litery tak dziwnie wyświetlane na ścianie w bardzo ciemnym pokoju? W gabinecie u lekarza było jasno.
Za to badanie zapłaciłem 70zl i nie wiem czy mnie nie chce oszukać? Ponieważ słyszałem jak poprzedni pacjencji byli kobieta z mężem. I mimo iż mąż odczytał wszystkie linijki to przepisał mu ten Pan okulary do dali i do bliży. Usłyszałem też ile one kosztowały bo płacili odrazu kartą :roll: to się aż :oops: zawstydziłem. W sumie 1200zl :roll: .
Ten Pan optometrysta zaproponował okulary na żyłkę z jakims astygmatyzmem oraz fotochromem . Że niby maja same się ściemniać jak przeciwsłoneczne a potem rozjaśniać. (chyba dlatego bo się skarżyłem że bardzo mnie razi i przeszkadza w dzień światło i muszę oczy mrórżyć) Nie nie wiem ile mają kosztować bo jeszcze się nie pytałem i nie zamówiłem.
Niby badanie gratis jak zamówie u nich okulary ale ja zaplacilem 70zł bo nic nie zamówiłem mam się jeszcze zastanowić i mam na to tydzień.
VE
Aktywny
Aktywny
Posty: 1004
Rejestracja: 25 lis 2007, 10:45

Re: Wyropienie 1 okularów, można z dawnej recepty?

Postautor: VE » 26 sie 2015, 21:10

No z tym,ze nie noszenie okularow moglo spowodowac slaba sprawnosc widzenia to sie zgodze.
Co do oswietlneia to zalezy jakie testy sie wykonuje,ale oswietlenie w gabinecie powinno byc umiarkowane.Jak lekarz zapalil wszystkie swietlowki albo badal przy odslonietych zaslonach w dzien to lipa.
Czy u lekarza odleglosc do tablicy byla okolo 5-6 metrow?Czy literki,cyferki na scianie byly wyswietlane czy wisialy na scianie?
Co do mocy od optometrysty to mozliwe,ze to jest optymalna korekcja.Adaptacja moze byc rozna.najlepiej niech Pan tu wklei zdjecie recepty.Po drugie najlepiej robic okulary tam ,gdzie sie robilo badanie.Upraszcza to proces reklamacyjny.
maciuss
Posty: 12
Rejestracja: 26 sie 2015, 14:43

Re: Wyropienie 1 okularów, można z dawnej recepty?

Postautor: maciuss » 27 sie 2015, 08:40

Ale jeśli gdy się wysilę lub w okularach widzę tyle co normalna osoba to znaczy że spadła mi sprawność widzenia? Ten Pan mówił że osoby w moim wieku i starsze widzą 1 , dwie wiersze więcej. A u okulisty przeczytałem przeciez ostatni wiersz nawet i bez okularów.
Czy ja dobrze Pana rozumiem powinno się badać w zaciemnionym pomieszczeniu? Jeśli się nie mylę to zawsze badanie wykonuje się w super oświetlonym gabinecie. A u okulisty to nawet nie było firan więc słońce bardzo naświetlało gabinet+ wszystkie świetlówki. I przy takim świetle to ja widzę bardzo dobrze. Przecież wiadomo że jeśli gabinet był ponury a podświetlone tylko litery to będę widział jak przez mgłę bo się oczy otworzą wspominałem to

No jak to wyświetlone? Wisiała tablica z cyferkami na ścianie było dosyć daleko więc na pewno ponad 5 m.
U optometrysty pierwszy raz się spotkałem że był gabinet ciemny, ponury, tablicy nie było a ściana i na niej z rzutnika rzutowała tablica ale ona była jakaś dziwna i się same wierze wyświetlały samę, a inne były zakryte. Odgległość podobna. Ale o wiele gorzej się ją czytało i widziało niż u Pana doktora.
Co to jest optymalna korekcja i adaptacja?
Dziwi mnie tylko taki fakt że moga być takie rózne moce. Znajomi mają okulary minusy ćwiartki do połowek i mówią że mają słaby wzrok a tutaj aż 2,5!! sic! 1 !! sic! . Skąd taka rozbieżność? A nA NFZ każdemu mówią że ma sokoli wzrok i nie przepisują wcale? Bo ta Pani mi jakieś słąbiutkie szkiełka dawała. Jakby dała mocniejsze prawdopodobnie zobaczył bym różnicę ale czy takie można nosić? Bo jak słyszę od znajomych że co pół roku wymieniają minusy na mocniejsze to ja wolę nie nosić ich wcale i żeby mi się wzrok poprawiał albo chociaż nie pogarszał? Ale z mojej chistorii można wywnioskować że przez 7 lat wzrok mi się naprawił do 0 :oops:
VE
Aktywny
Aktywny
Posty: 1004
Rejestracja: 25 lis 2007, 10:45

Re: Wyropienie 1 okularów, można z dawnej recepty?

Postautor: VE » 27 sie 2015, 09:46

A kiedy Pan widzi gorzej,uskarza sie...na widzenie wieczorne czy dzienne?A jakie mamy swiatlo w dzien ,a jakie w nocy?Nie widzi Pan analogii?
Gdy jest sporo swiatla pewne korekcje,problemy sa jakby zamiatane pod dywan.Źrenica sie zwęża,obraz na siatkowce zmniejszaż i juz widzimy dobrze.Gdy mamy gorsze swiatlo oko juz nie ma czym "nadrobic"(źrenica sie rozszerza" i wychodza ,zwłaszcza małe korekcje.
U doktorki przeczytał Pan najniższą linijke bo oko sobie "poradzilo" prawdopodobnie dzieki światłu.Jak nie bylo światła już nie miało jak sobie poradzić.Prosze mi wierzyc umiarkowane swiatlo w gabinecie to nie chec oszczednosci.Nawet dodam,ze w zaleznosci od testow jakie sie uzywa swiatlo moze byc raz lepsze raz gorsze.Podkreslam ma byc umiarkowane,a nie totalna ciemnosc..
Wysilenie oczu,jak Pan napisal polega na tym,że mruży Pan oczy czy poprostu bez zmruzenia wysila oczy?
Optometrysta selektywnie pokazywal Panu optotypy na scianie,a nie wszystkie na raz.....i bardzo dobrze:)

Optymalna korekcja to....załuzmy,ze optymalna ostrosc widzenia to np.-2.00.Jezeli ktos nie uzywal okularow bardzo ryzykowne jest mu zaaplikowanie takiej korekcji.Nasze widzenie zalezy miedzy innymi od motoryki,czyli miesni,ktore ustawiaja galki oczne.Przy kiepskim visusie ustawienie moze odbiegac od tego po wyostrzeniu widzenia i moga zaczac sie problemy.I tutaj wlasnie wchodzimy na grunt optymalnej adaptacji.Jezeli pewnymi etapami bedziemy dawkowac korekcje adaptacja moze przebiegac bez problemow,jezeli zaczniemy od maksa moze byc roznie.W przypadku astygmatyzmy moze byc jeszcze gorzej zwlaszcza z bliska.Ale kazdy ma swoje doswiadczenie i techniki.Prosze zaufac optometryscie,ewemntualnie jeszcze raz udac sie do niego i opowiedziec o swoich obawach.Zapytac co bedzie jak bedzie Pana przez dluzszy okres glowa bolala,oczy....
MZ
Aktywny
Aktywny
Posty: 159
Rejestracja: 10 wrz 2004, 13:31
Lokalizacja: Wroclaw
Kontaktowanie:

Re: Wyropienie 1 okularów, można z dawnej recepty?

Postautor: MZ » 27 sie 2015, 09:55

Kilka uwag do Pana postu:
1. Recepta sprzed 7 lat na pewno nie jest aktualna. Wzrok się zmienia, i to, co było dobre przed laty pewnie już nie jest właściwe. Człowiek się starzeje, jego wzrok także. Jednej osobie szybciej, drugiej wolniej, dlatego należy sprawdzać wzrok co parę lat.
2. Optometrysta (prawdziwy, po dobrej uczelni) umie prawidłowo ocenić stan wzroku i dobrać okulary czy soczewki kontaktowe często lepiej od lekarza okulisty. Lekarz okulista jest specjalistą od CHORÓB oczu a optometrysta od WAD REFRAKCJI.
3. Optometrysta nie ma UPRAWNIEŃ do wystawiania zaświadczenia dla kierowców (czy innych zawodów). Z pewnością wie, czy ktoś może prowadzić samochód w okularach czy bez, ale nie może wydawać żadnych dokumentów w tej sprawie - takie są przepisy.
4. W prawie jazdy powinna być adnotacja czy trzeba koniecznie używać okularów w czasie prowadzenia samochodu i to może sprawdzić np. policja przy kontroli drogowej. Często jednak prawo jazdy było wydane przed wielu laty, kiedy okulary nie były jeszcze konieczne i takiej adnotacji nie ma, chociaż tak naprawdę należałoby te okulary nosić.
5. Okulary do dali nosi się w zasadzie przez cały czas.
6. Kierowcy jeżdżący dużo nocą powinni KONIECZNIE dobrze skontrolować wzrok. Warunki widzenia w nocy są inne (ciemno, silne kontrasty, światła samochodów jadących na przeciwko czasem mgła, deszcz itp.) Takie efekty, o których Pan pisze wyraźnie sugerują konieczność noszenia okularów podczas jazdy nocą. U niektórych osób okulary do jazdy nocą powinny być inne niż do używania w dzień (tzw. "krótkowzroczność zmierzchowa").
7. O wszystkich problemach z widzeniem , warunkach w jakich Pan pracuje, potrzebach i problemach trzeba koniecznie opowiedzieć optometryście przed badaniem, bo od nich w dużej mierze zależy jakie okulary zostaną zapisane. Dobór okularów zależy nie tylko od rodzaju i wielkości wady, ale także od tego w jakich warunkach będą noszone, czy to są pierwsze okualry, czy juz kiedyś były noszone, czego potrzebuje klient/pacjent itp.
8. Czy okulary są drogie? Może Pan kupić samochód "na chodzie" (używany. 10-letni) już za 5.000,- zł a może Pan pójść do salonu i wydać 500.000,- zł. I jedno i drugie to będzie samochód. Można kupić chińskie tenisówki za 50 zł albo buty Pumy za 5000. Dobre okulary są drogie.
Proszę sprawić sobie okulary - jest to kwestia bezpieczeństwa na drodze.
Pozdrawiam
maciuss
Posty: 12
Rejestracja: 26 sie 2015, 14:43

Re: Wyropienie 1 okularów, można z dawnej recepty?

Postautor: maciuss » 27 sie 2015, 15:41

Okularki już zamówione w sumie 170zł wliczona została zaliczka 70zł wiec 239zł. Jak uważacie to dużo?

Konkretnie takie:
0,00 - 2.00 180
0.00 - 2.50 0

Czy ja dobrze rozumiem inne okulary dostanie osoba je już nosząca? Nawet okazjonalnie a inne osoba wkładająca je pierwszy raz?
MZ
Aktywny
Aktywny
Posty: 159
Rejestracja: 10 wrz 2004, 13:31
Lokalizacja: Wroclaw
Kontaktowanie:

Re: Wyropienie 1 okularów, można z dawnej recepty?

Postautor: MZ » 27 sie 2015, 16:13

maciuss pisze:Czy ja dobrze rozumiem inne okulary dostanie osoba je już nosząca? Nawet okazjonalnie a inne osoba wkładająca je pierwszy raz?


Może się tak zdarzyć.
Chodzi o to, żeby osobie nie przyzwyczajonej do okularów nie dawać od razu zbyt dużych mocy, bo może nie czuć się w nich dobrze. Czasami trzeba powoli "przyzwyczajać się" do okularów i stopniowo nosić coraz silniejsze, aż dojdzie się do właściwych.
Wszystko jednak zależy od konkretnej osoby.
maciuss
Posty: 12
Rejestracja: 26 sie 2015, 14:43

Re: Wyropienie 1 okularów, można z dawnej recepty?

Postautor: maciuss » 27 sie 2015, 17:22

Panowie też sądzą że ja posiadam dużą wadę wzroku?
No ale ja widzę całkiem nieźle, od urodzenia funkcjonowałem bez okularów i było dobrze. Wy też mnie traktujecie jak ten optometrysta co powiedział że jak to!! ja jeżdżę bez okularów? Że niby chyba nawet do domu bym nie trafił???! A jak za kółkiem siedzę? Okulistka powiedziała wzrok całkiem niezły bez korekcji, z korekcją idealny i mi nic nie mówiła na temat że jeżdżę bez korekcji. Tylko się spytała czy noszę okulary. Ja powiedziałem że nie. To powiedziała że w porządku.

Z tą nocą jest problem. Wygląda to tak że widzę podwójnie, potrójnie, poczwórnie jak poświece sobie lampką w szoferce albo tel to te oczysna się mniejsza i widzę już w jednym egzemplarzu np znak, napis.
A czy to normalne że w nocy np dalego jak widzę napis albo znak to od niego we wszystkie strony widać taką łunę, poświatę a podczas patrzenia na latarnie uliczne jest tak samo a te bardzo dalekie to od nich takie promienie widac.
VE
Aktywny
Aktywny
Posty: 1004
Rejestracja: 25 lis 2007, 10:45

Re: Wyropienie 1 okularów, można z dawnej recepty?

Postautor: VE » 27 sie 2015, 20:17

Jezeli rzeczywiscie cylinder jest takiej wartosci to malo nie jest,ale i nie jest duzo.
A kiedy nosilby Pan okulary,kiedy nie widzialby Pan bloku?Samochodu?
Jeden lubi widziec tak jak powinien,a drugi byle jak.....kazdego to jest osobista sprawa.Tylko potem ile razy mialem przypadkow,ze "Panie ratuj"......
Nikt nie nakaze Panu nosic okulary.Kazdy jest dorosly.Jezeli komus wystarczy widziec z paru metrow,a nie jak powinien jego sprawa.Kiedys Pan za to zaplaci bo smiem twierdzic,ze oczy nie zapominaja.Pogadamy po 30tce.Nie zycze nikomu źle,ale jakos na codzien sie sprawdzaja pewne teorie.Astygmatyzm niekorygowany predzej czy pozniej i tak dopadnie,ale....czasem ciezko juz oczy dokorygowac jak przez iles lat dzialaly byle jak...
MZ
Aktywny
Aktywny
Posty: 159
Rejestracja: 10 wrz 2004, 13:31
Lokalizacja: Wroclaw
Kontaktowanie:

Re: Wyropienie 1 okularów, można z dawnej recepty?

Postautor: MZ » 27 sie 2015, 20:25

maciuss pisze:Z tą nocą jest problem. Wygląda to tak że widzę podwójnie, potrójnie, poczwórnie jak poświece sobie lampką w szoferce albo tel to te oczysna się mniejsza i widzę już w jednym egzemplarzu np znak, napis.
A czy to normalne że w nocy np dalego jak widzę napis albo znak to od niego we wszystkie strony widać taką łunę, poświatę a podczas patrzenia na latarnie uliczne jest tak samo a te bardzo dalekie to od nich takie promienie widac.

Oby Pan nie spowodował wypadku !
Pomyli Pan motocykl z samochodem albo źle oceni szerokość jadącego przed Panem TIRa ....
Tego naprawdę nie można lekceważyć.
Wozi Pan ludzi !
VE
Aktywny
Aktywny
Posty: 1004
Rejestracja: 25 lis 2007, 10:45

Re: Wyropienie 1 okularów, można z dawnej recepty?

Postautor: VE » 27 sie 2015, 21:40

Kiedys mialem Pana ponad 60l,bliz +6.00 dal +3,00 i jezdzil bez okularow i mowil,ze swietnie widzi..Posadzony przed optotypami.....sami wiecie co dopierow idzial.Ostatbio 50latek.....conajniej +2,50 w dal.Gdzie chyba nadwzrocznosc ukryta i teraz wychodzi.Sadzam an fotelu i pokazuje co widzi....Stwierdza,ze malo co.Ale okularow nie chce do dali,do samochodu,po wyjsciu i pytaniu zony co tam ...Pan stwierdzil,ze widzi swietnie.Rece mi opadly i pierwszy odruch to telefon do drogowki,zeby mu prawko zabrali.
maciuss
Posty: 12
Rejestracja: 26 sie 2015, 14:43

Re: Wyropienie 1 okularów, można z dawnej recepty?

Postautor: maciuss » 28 sie 2015, 09:51

Dziękuję okulary sięrobią złoszę się jak się zrobią

A możliwe Panowie aby z wady + zrobiła się - czy nie? Bo wczoraj oglądałem książeczkę lekarską były takie w wieku 10lat w 2 kl podstawówki przepisane okulary miałem + (ale astygmatyzm ten sam był czyli 1.0 ten mniejszy)
Z osoby dalekowzrocznej zrobi się krótkowzroczna?
OD czego te wady powstają dlaczego większość ludzi nie musi nosić okularów czy to od patrzenia w telewizje i internety?

Czy są jakieś konsekwencję pracy długiej przed monitorem.

Oraz czy mogę stosować cały czas krople nawilżające czy są jakieś skutki uboczne? Lekarka mi przepisała Hydrobalanse Starazolin jest on bez recepty dostępny jak i inne. Teraz stosuje cały czas MD cos tam . Dexoftynol MD. Stosowałem też przez 14dni krople steroidowe bo kazała zakraplać na oko bo miałem czerwone. Czy są tego skutki uboczne jakiejś?
Zauważyłem że po kroplach nawilżających poprawiła mi się ostrość wzroku, na okulary czekam zobaczymy co i jak.
VE
Aktywny
Aktywny
Posty: 1004
Rejestracja: 25 lis 2007, 10:45

Re: Wyropienie 1 okularów, można z dawnej recepty?

Postautor: VE » 28 sie 2015, 10:30

Oczywiscie,ze jest to mozliwe,ze z nadwzrocznosci nastepuje przejscie dokrotkowzrocznosci.Swiadczyc to moze o tym,ze ma Pan poprostu krotkowzrocznosc osiowa i juz.Galka oczna sie rozrastala i stalo sie.
Konsekwencje pracy z bliska moga byc.W koncu mniej mrugamy,mniej nawilzamy i bardzo dlugo utrzymujemy oczy w napieciu.Dlatego jak najczesciej nalezy isc do okna i popatrzec z 5 min na horyzont.
Mysle,ze po zalozeniu okularow powinno byc lepiej i mniej suche oko.
maciuss
Posty: 12
Rejestracja: 26 sie 2015, 14:43

Re: Wyropienie 1 okularów, można z dawnej recepty?

Postautor: maciuss » 29 sie 2015, 10:40

Można stosować leki bez lecepty krople do oczów czy są jakieś skutki uboczne?

Dobrze zrozumiałem. Soczewki w okularach będą plastikowe z astygmatyzmem i ochroną przed promieniowaniem uv mimo że są przezroczyste a nie ciemne?
Zdziwiony byłem że szkla nie będa ze szkła a z plastiku no i za taką cenę, będą miały ochronę przed UV.
VE
Aktywny
Aktywny
Posty: 1004
Rejestracja: 25 lis 2007, 10:45

Re: Wyropienie 1 okularów, można z dawnej recepty?

Postautor: VE » 29 sie 2015, 15:12

Soczewki kontaktowe tez maja filtr uv ,a nie sa ciemne:)
maciuss
Posty: 12
Rejestracja: 26 sie 2015, 14:43

Re: Wyropienie 1 okularów, można z dawnej recepty?

Postautor: maciuss » 29 sie 2015, 17:11

Każde okulary je mają?
VE
Aktywny
Aktywny
Posty: 1004
Rejestracja: 25 lis 2007, 10:45

Re: Wyropienie 1 okularów, można z dawnej recepty?

Postautor: VE » 29 sie 2015, 18:10

Nie.....
Awatar użytkownika
LEMUR
Administrator
Administrator
Posty: 1289
Rejestracja: 29 sie 2003, 00:08
Lokalizacja: \-0^0-/
Kontaktowanie:

Re: Wyropienie 1 okularów, można z dawnej recepty?

Postautor: LEMUR » 29 sie 2015, 20:41

VE pisze:Nie.....


wiekszosc soczewek okularowych ma ochrone przed UV, tylko nie zawsze wynosi ona >95%
maciuss
Posty: 12
Rejestracja: 26 sie 2015, 14:43

Re: Wyropienie 1 okularów, można z dawnej recepty?

Postautor: maciuss » 30 sie 2015, 11:15

Myślalem że muszą być ciemne aby ochraniały.

Mam już te moje okulary. Szybko dosyć zrobili. A w nocy w pokoju bez światła to normalne ze one nie wiele pomagają. No i że lepiej widzę kącikiem oka niż miejscem gdzie sie wpatruje? Wpatruje się w doniczkę nie widzę jej. Patrze 1m w bok widze doniczkę. Okulary poprawiają też widzenie w miejscach gdzie się nie patrze? Obrzeża wzroku czy tylko w środku i tam gdzie skieruje wzrok.
Zauważyłem tez że jak patrzę prosto to widzę ostro. A jak przechyle głowę lewo.prawo to się litery jeszcze bardziej wyostrzają a potem są nieostre czemu tak jest?

Wróć do „PORADY SPECJALISTÓW”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika