Nulux 1.6 - odbicia światła w soczewkach

Porady, opinie i komentarze dla użytkowników okularów, soczewek kontaktowych, itp. Dostęp mają wszyscy zarejestrowani użytkownicy forum. Wymagana jest REJESTRACJA.
pysia74
Posty: 3
Rejestracja: 14 gru 2015, 18:04

Nulux 1.6 - odbicia światła w soczewkach

Postautor: pysia74 » 14 gru 2015, 19:37

Witam serdecznie !
To mój pierwszy post na tym forum. Piszę, gdyż mam pewien problem z moimi nowymi okularami.
Przez dwa ostatnie lata używałam soczewek okularowych Irys Plus firmy JZO (+1,5 i + 0,5, tylko do bliży). Było ok, chociaż przeszkadzało mi to, że tak łatwo się kurzyły i trudno było je utrzymać w czystości. Na ostatniej wizycie dostałam od okulisty receptę na nowe okulary - lewe oko nadal +1,5, a prawe + 0,25, też tylko do bliży. Postanowiłam zainwestować w soczewki z trochę wyższej półki, tak by miały dodatkowo powłokę antyelektrostatyczną i oleofobową. Po przeglądnięciu internetu mój wybór padł na Ideal Max JZO. Jednak pan w zakładzie optycznym wyraźnie przekonywał mnie do wyboru soczewek firmy Hoya, które miały być niewiele tylko droższe, a porównywalnej jakości a może nawet lepsze. Zgodziłam się.
Podaję link do zdjęcia opakowań soczewek, które mi wstawiono: http://images75.fotosik.pl/162/b00fcad0d83d8d19.jpg
Dziś odebrałam nowe okulary z tymi właśnie soczewkami. Pierwsze wrażenia po kilku godzinach ich użytkowania są niestety nienajlepsze.
O ile jestem w pomieszczeniu, gdzie światło pada na okulary tylko z przodu - jest ok. Ale gdy źródło światła znajduje się z tyłu mnie lub z boku, wtedy do moich oczu dociera odbicie tego światła od tylnej powierzchni soczewki okularowej - widzę zarys żarówki czy lampy odbity w szkle okularów. Jest to uciążliwe - oślepia, razi, oczy się szybciej męczą. Aha, te odbicia światła zlokalizowane są w pasie o szerokości ok. 1,5 cm wzdłuż tego boku soczewki, który graniczy z zausznikiem.
Nie wiem, czy dobrze opisałam na czym polega ten problem, mam nadzieję, że tak. W każdym razie ja pierwszy raz się z czymś takim zetknęłam w okularach. Mam wątpliwości, czy pieniądze wydane na te nowe soczewki (200 zł/szkło) nie zostały wyrzucone w błoto, bo nie będę w stanie z nich korzystać.

Bardzo proszę o pomoc i wyjaśnienie mi, jaka jest przyczyna tych niekomfortowych odbić światła - czy te soczewki są może źle dobrane albo niewłaściwie zamontowane ?
Czy jakoś da się jeszcze te okulary "uratować" ?
Będę wdzięczna za wszelkie rady.
VE
Aktywny
Aktywny
Posty: 1004
Rejestracja: 25 lis 2007, 10:45

Re: Nulux 1.6 - odbicia światła w soczewkach

Postautor: VE » 15 gru 2015, 11:19

Tak przy okazji ile ma Pani lat?
Czy soczewki zostaly zamontowane w te same oprawy?Czy nie zmieniałą Pani miejsca,stanowiska pracy?
Nie znam tych soczewek z JZO,koledzy z forum pewnie lepiej sie wypowiedza,ale czy na tych soczewkach nie stosowano takze ar mystic?Moze Pani go posiadala.A teraz "przesiadla " sie na tradycyjny ar...
I tak na marginesie....do tych mocy asfere i indeks 1,6?:)ale klient placi i wymaga:)
Awatar użytkownika
tomi
Specjalista
Specjalista
Posty: 251
Rejestracja: 03 paź 2004, 14:31
Lokalizacja: WLKP.

Re: Nulux 1.6 - odbicia światła w soczewkach

Postautor: tomi » 15 gru 2015, 17:04

Soczewki przy tej mocy wystarczą w ind.1.5
Ideal Max UV index 1.5 za pare: 330.-, zadowolenie gwarantowane..a i na prezenty dla rodziny pare złotówek zostanie :)
owoc żywota Twojego je Zus..
Astra
Aktywny
Aktywny
Posty: 120
Rejestracja: 18 gru 2004, 15:48

Re: Nulux 1.6 - odbicia światła w soczewkach

Postautor: Astra » 15 gru 2015, 19:28

Irys Plus to powłoka na minerale.
pysia74
Posty: 3
Rejestracja: 14 gru 2015, 18:04

Re: Nulux 1.6 - odbicia światła w soczewkach

Postautor: pysia74 » 15 gru 2015, 20:50

Dziękuję za odpowiedzi.

VE pisze:Tak przy okazji ile ma Pani lat?
41 ;-)
Od piątego roku życia w okularach. Powód - zez lewego oka i nadwzroczność obu, rzędu ok. + 4 dioptrii. W 6-tym r.ż. operacja zeza, później kilka lat ćwiczeń w poradni leczenia zeza. W kolejnych latach zmniejszanie mocy dioptrii, wraz z wiekiem nadwzroczność się cofała. W 15-tym r.ż. wypisana z ww poradni z powodu braku konieczności dalszego leczenia zeza, okulary już tylko do czytania (OP +0,5 dioptrii, OL + 1,5). W 39-tym r.ż. - "może by tak pójść do okulisty, w końcu ponad 20 lat nie byłam" - wynik wizyty: okulary takie same jak poprzednio, do czytania. Hurra, sukces ! - przez ponad 20 lat intensywnego użytkowania wzrok mi się nie popsuł i to nawet bez tych okularów do czytania, które gdzieś tam leżały zapomniane w szufladzie. W 41-ym r.ż. - ups, od kilku m-cy gorzej widzę z bliska na moje "lepsze", prawe oko, zwłaszcza po dłuższym korzystaniu z komputera. Idę do okulisty. Po wizycie - gorzej widzę, bo po pierwsze mam zespół suchego oka (krople typu "sztuczne łzy" 4-6 razy dziennie), faktycznie jak zakroplę ostrość widzenia czasowo się poprawia, a po drugie te + 0,5 dioptrii na prawym oku było za mocne, mam nosić "zerówki" albo ew. + 0,25 jak się bardzo uprę, no to się uparłam ;)

VE pisze:Czy soczewki zostaly zamontowane w te same oprawy?
Nie, w inne - obie pełne, wg mnie są dość podobne, obie mają szerokość tarczy 5 cm, a wysokość: stare - 3 cm, nowe 3,5 cm. Noszę raczej dość blisko nosa.
Załączam linki do zdjęć okularów:
http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/7364dce5008fd265 - na górze nowe, na dole stare
http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/f54cd3e649d932bf - po lewej nowe, po prawej stare

VE pisze:Czy nie zmieniałą Pani miejsca,stanowiska pracy?
Nie.

VE pisze:Nie znam tych soczewek z JZO,koledzy z forum pewnie lepiej sie wypowiedza,ale czy na tych soczewkach nie stosowano takze ar mystic?Moze Pani go posiadala.A teraz "przesiadla " sie na tradycyjny ar...

Link do zdjęcia opakowań moich poprzednich soczewek - http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/b0bddedfcc56a613
Na odwrocie opakowania jest napisane - soczewka okularowa mineralna jednoogniskowa bezbarwna z powłoką antyrefleksyjną i hydrofobową, ne = 1,525
Kupując te soczewki 2 lata temu zależało mi na tym, by były one mineralne, nie miałam nigdy przedtem organicznych i obawiałam się, że szybko się porysują. Były to moje pierwsze soczewki z AR, miały zielony kolor odbicia resztkowego, ale on był widoczny tylko przez osobę trzecią, która akurat patrzyła na mnie w tych okularach od przodu. Korzystając z nich przez te 2 lata nigdy nie zauważyłam, by dawały takie rażące, rejestrowane przez oko, kolorowe odbłyski od tylnej powierzchni jak te nowe Nuluxy. Gdybym wiedziała, że takie coś w ogóle może się przytrafić - nigdy bym się na te soczewki nie zdecydowała. Wczoraj poprosiłam męża, by przymierzył te moje nowe okulary. Mąż też nosi okulary, też z powłoką AR, tylko "minusy". Mówię mu - "może ja coś wymyślam, może mi się tylko wydaje, sprawdź, czy ty też to widzisz. Mąż ubrał i stwierdził, że faktycznie jakieś dziwne te odbłyski światła są, w jego okularach czegoś takiego nie ma.

VE pisze:I tak na marginesie....do tych mocy asfere i indeks 1,6?:)ale klient placi i wymaga:)

Przyznam, że ja się na tych asferach i indeksach zupełnie nie znam. Moja wizyta w tym zakładzie musiała być pewnie typu "przyszła blondynka do optyka".
Pokazałam receptę z dioptriami, powiedziałam, że chciałabym Ideal Max, pan zaproponował Nuluxy . No dobrze, niech będą Nuluxy.
Pan powiedział, że przy takiej różnowzroczności jak u mnie, potrzebne będą szkła opłaszczane, bo inaczej jedno oko będzie wyglądało na powiększone, a drugie normalnie. Trochę nie chciało mi się w to wierzyć, bo w starych okularach raczej takiego efektu nie było, a nowe miały się różnić tylko o 0,25 dioptrii na jednym oku, no ale skoro fachowiec tak mówi, to może rzeczywiście. Pan dodał, że do tych opłaszczanych mam sobie wybrać oprawę pełną a nie na żyłce, żeby się dały zamontować oraz że będą to soczewki recepturowe a nie magazynowe i w związku z tym będą droższe. No trudno, skoro sama chciałam mieć dodatkowe powłoki... Dość długo przymierzałam oprawki, w końcu wybrałam. W międzyczasie pan przeglądając katalog z soczewkami Hoya, stwierdził, że właśnie znalazł dla mnie inne soczewki - magazynowe w tym zakresie dioptrii więc tańsze, będą gotowe dzień wcześniej i mogą być do nich oprawy na żyłce. I to okazały się być właśnie te Nulux 1.6.
Przy odbiorze gotowych okularów w zakładzie nie zauważyłam tych odbłysków, skupiłam się głównie na dopasowaniu długości zauszników, tak by mi się nie zsuwały za bardzo z nosa. Zapłaciłam i wyszłam. W drodze powrotnej do domu, na siedzeniu pasażera przeglądałam w tych nowych okularach książkę - chciałam sprawdzić, jak przez nie widać. I wtedy pierwszy raz zauważyłam te rażące odbłyski - od świateł jadących obok nas, mijających nas samochodów. Już wiedziałam, że coś z tymi okularami nie tak.

Mój problem to - co teraz z tymi nowymi okularami zrobić. Noszę je dziś przez cały dzień do czytania, wmawiając sobie, że przecież wcale aż tak bardzo mi nie przeszkadza ten zarys świecącej żarówki z lampy na suficie, który mam w polu widzenia, gdy patrzę przez te okulary w monitor komputera. Ale raczej marnie widzę to, bym mogła się do tych odbłysków przyzwyczaić - za bardzo męczy się wzrok. Planuję pójść za kilka dni do tego zakładu, gdzie je robiłam i powiedzieć, że widzę w nich właśnie tak. Tylko co dalej... Poprosić, by wyrzucił te Nuluxy, a wstawił jakieś inne, bez tych dodatkowych powłok, na których mi zależało, może takie jak miałam do tej pory, o ile jeszcze je produkują. A jeśli się okaże, że to wina oprawek i w nich w każdych soczewkach będę mieć takie odbłyski... Już sama nie wiem... Co byście zrobili na moim miejscu ?
VE
Aktywny
Aktywny
Posty: 1004
Rejestracja: 25 lis 2007, 10:45

Re: Nulux 1.6 - odbicia światła w soczewkach

Postautor: VE » 16 gru 2015, 00:48

Co do mocy to ciężko się wypowiadac nie dotykajac oczu:)Jednak biorąc pod uwage fakt noszenia w dziecinstwie okularow i wystapienie nadzwrocznosci z checia sam bym to sprawdzil czy rzeczywiscie wszystko oki czy może zostala Pani potraktowana ideologia "zeby oko pracowało".Nie znam stanu Pani ostrosci widzenia w dal oraz z bliska bez okularow dlateg założe z góry,że z mocami jest wszystko oki.Choc nie zdziwie sie jak w nastepnych latach może Pani poczuc szybkie pogarszanie sie wzroku.A jak czyta Pani z bliska np.ksiazki czy drobny druk w domu?

W poprzednich oprawach miała Pani mniejsza tarcze i moze dlatego nie odczuwała Pani odbic w soczewce.Im wieksza tarcza tym niestety bardziej moga byc zauwazalne.Maz chodzi w okularach,ale czy jego okulary maja wielkosc Pani nowych czy starych oprawek?Poza tym mąż nawet jak gdzies sa odbicia to mozliwe,ze sie do nich przzywczaił i nawet ich nie zauważa.ja widzę w swoich czasem takie odbicia,ale nie zwracam an nie wiekszej uwagi.Da się z tym życ:)

Ja osoboście wole plastikowe szkiełka.Wystarczy czyścic na mokro,nie na sucho i potrafia być w dobrej kondycji przez lata.

Ogólnie ja też odradzałem "plusy" pod żyłke ponieważ mogą sie robić odpryski w skroniowych obszarach soczewki.Najlepsze pełne oprawy.Szkoda,że nie zdecydowała sie PAni na plastikowe.Moim zdaniem wygodne,bez nosków i lekkie.Ja na Pani miejscu pozostałbym przy zwykłym indeksie i bez asfery.Uważam ją za zbędną w tym przypadku.

Teraz to już musztarda po obiedzie.Prosze je pouzytkowac jeszcze.Możwlie ,że sie Pani do nich przzwyczai.Wydaje mi sie,że to nie wina soczewek,poprostu ma Pani większą tarcze i co za tym idzie większa powierzchnie soczewki.Prosze jeszcze z estarych oprawek odczytac z zausznika parametry.Na nowych widze 52-17-135,a ile jest w starych?
pysia74
Posty: 3
Rejestracja: 14 gru 2015, 18:04

Re: Nulux 1.6 - odbicia światła w soczewkach

Postautor: pysia74 » 16 gru 2015, 12:41

VE pisze: czy może zostala Pani potraktowana ideologia "zeby oko pracowało".
Możliwe, a na czym dokładniej ta "ideologia" polega ?
Okulistka stwierdziła, że do dali okulary na pewno nie, natomiast do bliży - jak uważam. Mogę ich w ogóle nie używać, ponieważ moim wiodącym okiem jest prawe i z niego "jest brany" obraz. Jeśli jednak chcę okularów do bliży używać, to tylko po to, by lewe oko wykonywało mniejszą pracę podczas czytania i przez to, bym mogła dłużej czytać nie odczuwając zmęczenia oczu. A chwilę wcześniej stwierdziła, że moje lewe oko - jak na stan po operacji zeza - i tak radzi sobie całkiem nieźle przy patrzeniu samodzielnym (przeczytałam wszystkie wyświetlane na ścianie rzędy oprócz ostatniego, patrząc tylko lewym okiem, bez okularów).

VE pisze:Choc nie zdziwie sie jak w nastepnych latach może Pani poczuc szybkie pogarszanie sie wzroku.
Dlaczego ? - kwestia wieku czy jeszcze coś ?

VE pisze:A jak czyta Pani z bliska np.ksiazki czy drobny druk w domu?[
Czytanie książek, nawet drobnym drukiem i przez dłuższy czas, nie stanowi większego problemu. U mnie problem zaczyna się, gdy mam czytać z ekranu monitora. Siadam do komputera, jest wszystko ok, widzę ostro. Ale już po pół godzinie czytania z monitora zaczynam widzieć za mgłą na prawe (lepsze) oko. Po mniej więcej dwóch godz. czytania z monitora - oprócz mgły zaczynają mi się rozjeżdżać/falować linijki czytanego tekstu. Gdy wtedy zrobię przerwę, trudno mi dostosować tak od razu oczy do patrzenia w dal, tak jakby się "zastały" w patrzeniu na odległość dzielącą je od ekranu monitora. Tak jest od kilku dobrych m-cy, nie pomaga maksymalne przyciemnienie ekranu laptopa i pochylenie go pod większym skosem, żeby mniej raziło. Zauważyłam, że ostrzej widzę przy monitorze ściemnionym niż rozjaśnionym, chociaż nie wiem dlaczego.

VE pisze:Ja na Pani miejscu pozostałbym przy zwykłym indeksie i bez asfery.Uważam ją za zbędną w tym przypadku.
Czy brak asfery i zwykły indeks wiązałby się z mniejszym prawdopodobieństwem pojawiania się tych przeszkadzających mi odbić w soczewkach, czy to raczej jedno z drugim niewiele ma wspólnego ?

VE pisze:Prosze jeszcze z estarych oprawek odczytac z zausznika parametry.Na nowych widze 52-17-135,a ile jest w starych?
Niestety, napis ten w znacznym stopniu się już wytarł po tych dwóch latach i nie jestem w stanie go odczytać, nawet wspomagając się lupą.

Jeszcze jedno przychodzi mi do głowy - czy brak odbić w soczewkach starych okularów nie był czasem spowodowany tym, że tarcze tych okularów są lekko wygięte łukowato idąc w kierunku zauszników, natomiast tarcze nowych okularów leżą bardziej w linii prostej ? Na zdjęciu ułożyłam je tak, by lepiej było widać o co mi chodzi: http://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/d981c4d7f177abf7 (góra nowe, dół stare). A może to raczej niewłaściwy trop ?
VE
Aktywny
Aktywny
Posty: 1004
Rejestracja: 25 lis 2007, 10:45

Re: Nulux 1.6 - odbicia światła w soczewkach

Postautor: VE » 16 gru 2015, 20:00

Na wstępie chce zaznaczyc,ze nie znam Pani przypadku i prosze traktowac jest jako pogladowe,a nie jako wyrocznie poniewaz pewne rzeczy można dopiero stwierdzic sprawdzając oczy.
Co do ideologii to już ja Pani poznała z ust lekarza.Jak Pani chce to nosic,jak nie to nie?Jak jest Pani zdrowa to lekarz mowi do Pani prosze brac leki,a jak Pani nie chce to nie?Oczywiscie,ze nie bo jest Pani zdrowa.A jak jest Pani chora to tez mowi,zeby Pani brala jak Pani chce?Rzecz jasna ,ze wada wzroku to nie choroba,jednak skądś ta korekcja się wzięła .Gdyby oku zdrowemu cokolwiek zaaplikować będzie widziało gorzej(w uproszczeniu).Czesto okulary służą do wyrownania pracy oczu.Aby żadne z nich nie było zbytnio obciążone.Widzenie to takze motoryka oka czyli miesnie.Przy roznowzrocznosci i do tego nadzwrocznosci potem moze byc nie za wesolo.
Kolejna rzecz ,któa mnie zastanowila.....a po co Pani lupa do odczytu cyferek zausznika?Czlowiek pewny swojego wzroku nie uzywa takich pomocy nawet na chwile,prawda?Zawsze Pani lupy uzywala?
A czy podobne zjawiska ma Pani przy monitorze w okularach?Czy nawet po pracy wieczorem moze Pani bez okluaraow czytac dlugo książki?Czy przy slabym świetle też Pani widzi?

Ciekawe co by to oko dawniej zezujace przeczytalo "ze sciany" po zaaplikowaniu korekcji.Czy bylo sprawdzane czy to oko przyjmuje jakas korekcje,czy bylo sprawdzane czy może widzieć nawet ten rząd na samym dole?

Jezeli posiada Pani nadzworcznosc ukryta z czasem wraz z wyłączanie sie powolnym akomodacji moce moga się zwiększać w szybszym tempie.



Odbicia bede moim zdaniem poniewaz ma Pani wieksza tarcze.A zwykly indeks i brak asfery wsplynie pozytywnie na Pani kieszen:) jednoczesnie nie ujmujac nic jakosci widzenia i komfortowi uzytkowania w indeksie 1,5.

Zmiana kąta nachylenia szablonów może mieć pływ.Zaokrąglenie oprawy starej powoduje jej lepsze "przyleganie" do twarzy.Mniej "odstaje".Nowa oprawka już nie przylega jak poprzedna i swiatło może bokami wpadać.Jakbym się mial jeszcze czegos czepic i szukac przyczyny to zausznik w poprzedniej oprawie pełny,w obecnej przelotowy...Jakąś drgą to światło musi padać...

Wróć do „PORADY SPECJALISTÓW”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika