Nowe okulary widzę jak przez mgłę

Porady, opinie i komentarze dla użytkowników okularów, soczewek kontaktowych, itp. Dostęp mają wszyscy zarejestrowani użytkownicy forum. Wymagana jest REJESTRACJA.
hfgfg
Posty: 4
Rejestracja: 16 lis 2015, 19:09

Nowe okulary widzę jak przez mgłę

Postautor: hfgfg » 16 lis 2015, 19:18

Dotychczasowa korekcja wynosiła
OP 0.00 -2.00 168
OL 0.00 -2.00 180
Byłem u okulisty ponieważ wzrok mi się pogorszył podczas prowadzenia samochodu w nocy.
Obraz mi się podwajał i widziałem rozszczepianie świateł reflektorów i rozbłyski świateł, poświaty.
Okulistka mnie przepadała po podaniu kropel rozszerzających źrenice komputerowo i odrazu przepisała recepte na okulary.
Po wykonaniu okularów (ponad 370zł) i założeniu ich na nos widzę nie ostro. Po prostu zdejmując okulary widzę bez nich z daleka o wiele ostrzej nie mówiąc już o starych okularach gdzie w nich elegancko widziałem. (tylko w nocy gorzej jak ww.)
nowe okulary
OP +0.50 -1.75 164
OL +0.50 -1.75 2

Okulistka mówiła mi że mam nadwzroczność i że w dzien mi sie kompensuje na 0 te + z minusami a w nocy już nie.
To dlaczego w tych nowych okularach tak nie ostro widzę po prostu w dal to przez mgłę widzę. W tych starych o wiele lepiej. Ba bez korekcji przeciez ja w dal widzę ostrzej niz w tych nowych okularach.
Co teraz mam zrobić prosze Państwa?
Jestem w kropce. Straciłem 370zł za nowe oprawki i szkła oraz 80zł za wizyte u okulisty?
Czy okulistka mogła coś przeoczyć? Jeśli badała komputerowo i pod mikroskopem oczy (po rozszerzeniu) to mogla przeoczyć jakąś chorobę?
Powiedziała że ja nie mam żadnej zaćmy, jaskry tylko nieskorygowany astygmatyzm a te stare okulary miałem źle przepisane.
Ba na początku kazała mi czytać bez nich tablice. To powiedziała że nie możliwe aby przy mocach rzędu -2 jestem w stanie ją czytać ale po zbadaniu komputerem stwierdziła że mam jednak takie moce i niewykrytą nadwzroczność
Okulary nowe leżą w szafie chodzę w starych
Powątpiewam w jej kwalfikację. Czy możliwe że jednak może powinno być -0.50 a nie +0.50 i przez te plusy gorzej widzę. Bo z czego się orientuje ludzie dostają minusy na dal a plusy do czytania książki. Więc ja nierozumiem po co mam chodzić w okularach takich że po założeniu ich nie odczytam numeru autobusu a po zdjęciu bez korekcji już odczytam. W tych nowych okularach to już całkiem mi się światła rozszczepiają.
dziękuję
VE
Aktywny
Aktywny
Posty: 1004
Rejestracja: 25 lis 2007, 10:45

Re: Nowe okulary widzę jak przez mgłę

Postautor: VE » 16 lis 2015, 21:38

Trzeba isc i zrobic jeszcze raz badanie.Najlepiej robic badanie tam,gdzie robi sie oklary wtedy nie ma problemow.Co do minusow i plusow i gdzie sie je zaleca i,gdzie poprawiaja widzenie to zachecam do lektury tematu NAdwzrocznosc.A wie Pan,ze osoba nadzwroczna noszaca np. +2.0 w okularach czy bez potrafi przeczytac tzw.jednosc czyli 1.0.To po co jej okulary?Prawda?:)A jednak ,prosze mi wierzyc jest w tym sens.
Jeszcze pytanie ile ma Pan lat?
hfgfg
Posty: 4
Rejestracja: 16 lis 2015, 19:09

Re: Nowe okulary widzę jak przez mgłę

Postautor: hfgfg » 17 lis 2015, 05:20

28
ale ja w nowych okularach widze na dal o wiele gorzej niż bez nich
bul
Aktywny
Aktywny
Posty: 175
Rejestracja: 10 kwie 2014, 19:29

Re: Nowe okulary widzę jak przez mgłę

Postautor: bul » 17 lis 2015, 08:45

Wydaje się, że trochę informacji dałaby odpowiedź na dwa pytania:
1. Czy w nowych okularach obraz również podwaja się gdy patrzy pan w dal (w dzień)?
2. Czy jest różnica przy patrzeniu w dal jednym okiem (zasłaniając na przemian raz prawe, raz lewe) w starych i nowych okularach? Jeżeli tak to jaka?
hfgfg
Posty: 4
Rejestracja: 16 lis 2015, 19:09

Re: Nowe okulary widzę jak przez mgłę

Postautor: hfgfg » 17 lis 2015, 20:39

W nowych okularach.widzę nie ostro w dzień i nocy bez nich o wiele lepiej na dał. W starych widzę obojgien oczu ostro a każdym z osobna troszkę mniej ostro na dał. W dzień super ale e nocy jak patrzę n a latarnie to od światła rozchodzą się takie promienie we wszystkie trony znikawja jak zmniejsza mi się oczy
bul
Aktywny
Aktywny
Posty: 175
Rejestracja: 10 kwie 2014, 19:29

Re: Nowe okulary widzę jak przez mgłę

Postautor: bul » 17 lis 2015, 22:22

W nowych okularach.widzę nie ostro w dzień i nocy bez nich o wiele lepiej na dał

Jednoocznie czy obuocznie?
VE
Aktywny
Aktywny
Posty: 1004
Rejestracja: 25 lis 2007, 10:45

Re: Nowe okulary widzę jak przez mgłę

Postautor: VE » 17 lis 2015, 22:49

to,ze obuocznie lepiej sie widzi niz obuocznie to calkiem normalne zjawisko.Tak powinno byc.W przypadku braku dokorygowania "przepasc" miedzy widzeniem jednoocznym,a obuocznym zwieksza sie.
Co do niewielkiej nadzwrocznosci to....Ciekawe jakby sobie Pan stanal z osoba ,ktora napewno ma miarowe oczy i porownal ostrosc widzenia w dal.Tak orientacyjnie bo przez net to mozna sobie pogadac.Takie przypadki to trzeba "dotknac" w gabinecie i sprawdzic ostrosc widzenia.
Dzisiaj mialem historie,ktora czesto sie powtarza.Lekka nadzwrocznosc okolo +0,75.Narzekanie na patrzenie w dal,ze bez okularow widzi lepiej niz w okularach.Jednak w gabinecie bez skorygowania czyta z tablicy tak sobie.Typowe objawy niewielkiej nadzwrocznosci.W tym przypadku tylko ten astygmatyzm powinnien wplywac na pogorszenie widzenia bez okularow.COs mi jednak podpowiada,ze ta nadwzrocznosc moze ten astgmatyzm "niwelowac" hmm osie proste.Coz najlepiej isc do gabinetu i specjaliscie wszystko opowiedziec.
bul
Aktywny
Aktywny
Posty: 175
Rejestracja: 10 kwie 2014, 19:29

Re: Nowe okulary widzę jak przez mgłę

Postautor: bul » 19 lis 2015, 18:58

Typowe objawy niewielkiej nadzwrocznosci.

Chyba dobrze byłoby to przemyśleć jeszcze raz. Moim zdaniem to raczej typowy przykład źle rozpoznanej i/lub źle skorygowanej wady.
VE
Aktywny
Aktywny
Posty: 1004
Rejestracja: 25 lis 2007, 10:45

Re: Nowe okulary widzę jak przez mgłę

Postautor: VE » 19 lis 2015, 21:32

Jasne ,ze zle badanie,jakby bylo dobre to by nie bylo watku.Jak powiedzialem...strzelam na podstawie roznych przypadkow jakie mialem i nie pisze"na pewno".Mozliwe,ze astygmatyzm jest wiekszy niz w dotychczasowych okularach.....Przy 0.00 cyl -2.00 jest zglaszane pogorszenie widzenia,zwlaszcza w nocy.Czyli problem sie pojawil i dlatego polecam powtorne badanie.Nie pozjadalem wszystkich rozumow,ale mialem kiedys przypadek,ze przy podobnych mocach po mgleniu w foroptzerze,pacjent widzial super i bylo optymalnie.Wystarczylo,ze przeszlo sie na oprawe probna i oko sie spielo i plusy psuly caly efekt.Wystarczylo znowu w oprawie probnej zamglic i nagle plus pomagal;)....Dlatego takie pomaganie przez net to opieranie sie na ksiazkach...wiedzy i doswiadczeniu.A ksiazki i zasady czesto w gabinecie ida do kosza.Czlowiek to nie maszyna.Tez jest mozliwe,ze ta nadzwrocznosc jest i kiedys wujdzie,ale teraz same cylindry wystarcza.Ciekawe jak by wyszlo bez kropienia.
bul
Aktywny
Aktywny
Posty: 175
Rejestracja: 10 kwie 2014, 19:29

Re: Nowe okulary widzę jak przez mgłę

Postautor: bul » 20 lis 2015, 10:46

Nie rozumiemy się. Moja uwaga dotyczyła pana przykładu z nadwzrocznością + 0,75 dptr. Natomiast w tym wątku, korekcja lub jej wykonanie są na pewno niewłaściwe, ponowne badanie jest konieczne i nie ma tu o czym dyskutować i gdybać. Mnie zainteresowało to tylko dlatego, że klient zgłasza dwojenie obrazu w nocy. To sugeruje, że być może ujawnił się problem, który może być innego rodzaju niż tylko np. moc cylindra. Moim zdaniem nic nie dzieje się bez powodu i nieważne czy ktoś się spina, czy wypina, trzeba ten powód znaleźć. Dlatego ja nie wyrzucam zasad i książek do kosza, bo one są często bardzo pomocne w szukaniu tych powodów.
VE
Aktywny
Aktywny
Posty: 1004
Rejestracja: 25 lis 2007, 10:45

Re: Nowe okulary widzę jak przez mgłę

Postautor: VE » 20 lis 2015, 19:25

Ja tez nie wyrzucam ksiazek do kosza i tutaj widze tez sie nie zrozumielismy.
Po drugie ,odpowiedz autora tematu co do dwojenia w nocy w starych okularach na pytanie,czy dzieje sie tak obuocznie czy jednoocznie takze duzo moglaby wniesc do tematu.CHyba,ze gdzies pominalem .Sam mam astgmatyzm ,wiec cos wiem jak sie widzi od drugiej strony,od strony wlasciciela oczu:).Poza tym stwierdzenie ,ze "podwojnie" za wiele nie mowi.Jezeli Pan ma doczynienia z ludzmi,wie Pan ,ze w rozny sposob okreslaja pewne rzzeczy....Jezeli jest to lekkie przesuniecie to moze poprostu brakuje korekcji cylindrycznej.Prawda jest taka,ze tutaj mozemy sobie pisac i snuc wszelkie mozliwosci.Pacjenta trzeba zabrac na fotel,sprawdzic visusy,korekcje,konwergencje,fuzje i wszystko bedzie wiadomo.Bo teraz to rownie dobrze mozna zadzwonic do wrozbity z tvn-u.
bul
Aktywny
Aktywny
Posty: 175
Rejestracja: 10 kwie 2014, 19:29

Re: Nowe okulary widzę jak przez mgłę

Postautor: bul » 20 lis 2015, 20:57

Pominął pan. Ja też mam astygmatyzm i wiem jak to wygląda, ale w jednym ma pan rację. Od pewnego czasu, pomaleńku do tego dojrzewałem. Obecność na tym forum nie ma sensu. Jedyne co może specjalista sensownie poradzić na zgłaszane tu problemy, to: proszę udać się do specjalisty, proszę zrobić ponowne badania, proszę udać się do optyka i przedstawić problem. Można więc wstawić automat, klient wybiera opcję, np. źle widzę w nowych okularach i dostaje odpowiedź - proszę wejść do specjalisty i ponownie wykonać badanie. I to by było na tyle.
VE
Aktywny
Aktywny
Posty: 1004
Rejestracja: 25 lis 2007, 10:45

Re: Nowe okulary widzę jak przez mgłę

Postautor: VE » 20 lis 2015, 22:51

No tak ...od skrajnosci w skrajnosc.Nie o to chodzi i dobrze Pan o tym wie.Sa proste przypadki,a sa takie,gdzie nie da sie na odległość odpowiedzieć.Można nakierunkować,ale za mało jest danych.Czasem ewidentnie widac,ze ktos popelnil błąd,a czasem przez internet wygląda to jak szukanie igły w stogu siana.Ma Pan sporą wiedze z fizyki,przelicza Pan( i nie szydze z Pana tylko gratuluje takiej wiedzy) i cos powinno grać,a jednak coś jest nie tak.I może ma Pan racje,ale autor posta czegoś zapomniał dodać i wszystko leży...Dlatego takie fora sa potrzebne dla tych co sa laikami czyli klientów pacjentów oraz dla tych co chca sie czegos nauczyc od tych co zeby zjedli na optyce czy optomertii.A ja lubie czytac, sluchac madrych ludzi:)uczyc sie od nich czego jeszcze nie wiem...i dlatego uwazam,nie zgadzajac sie z Panem ,ze ma sens takie forum..pozdrawiam
hfgfg
Posty: 4
Rejestracja: 16 lis 2015, 19:09

Re: Nowe okulary widzę jak przez mgłę

Postautor: hfgfg » 21 lis 2015, 12:32

bul pisze:Wydaje się, że trochę informacji dałaby odpowiedź na dwa pytania:
1. Czy w nowych okularach obraz również podwaja się gdy patrzy pan w dal (w dzień)?
2. Czy jest różnica przy patrzeniu w dal jednym okiem (zasłaniając na przemian raz prawe, raz lewe) w starych i nowych okularach? Jeżeli tak to jaka?

Tak również

W nowych cały czas widzę za mgłą.

W starych okularach bez korekcji nadwzroczności okulary te pomagają w widzeniu na dal i to dużo. Widzę ostrzej na bank. Obojgiem oczu bardzo ostro każdym z osobna tez ostro ale już troszkę mniej, a prawym czasami widzę za mgłą tak jakby były brudne szkiełka, czy przeszkadzały rzęsy, brwi.

W nowych okularach z dodaną +0,5 to po prostu na dal widze bardzo nie ostro, za mgłą. Czy w nocy czy w dzień. Zdejmując je widzę bez okularów znacznie lepiej.
Ogólnie to też w dzień całkiem dobrze widze bez okularów. Tylko narzekam na widzenie o zmroku i w nocy.
Okulary nowe bardzo pogarszają widzenie na dal, bardzo pogarszają w porównaniu jak je całkiem zdejme. Stare okulary polepszają widzenia na dal.
Ale w nocy i o zmierzchu i świcie to nawet stare okulary. Ostrzej widze ostrzej ale na "rozszczepianie świateł" nic one nie pomagają. Światłą widze jakby rozszczepione, promieniste. A latarnie które są daleko to też widzę jakby linie rozchodzące się od światełek. To samo refrektory samochodowe.
Jak oglądam film w kinie to widzę widzenie podwójne, poświaty nad literami. Wszystkie te efekty znikają jak mi się źrenice zmniejsza to wszystko jak ręką odjął znika.
Jak mi doktorka rozszerzyła źrenice to jak ww. tak widziałem w biały dzień. Potem jak po 2 h źrenice się zmnieszyło to ww. objawy ustąpiły.
Jak w nocy jadę w terenie niezabudowanym to samo widzę poświaty i rozdwojenie znaków. JAk poświece długimi to wtedy robi się jaśniej i znaki bardziej rażą mnie w oczy i momentalnie te poświaty znikają i widzę już pojedynczo jak mi się źrenice zmniejszą.
Byłem też u internisty. Lekarz powiedział że to przez brak żelaza, potasu i elektrolitów. I że to jest nadciśnienie kostne. Jednak leki biorę a widzenie się nie poprawiło

Wróć do „PORADY SPECJALISTÓW”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika